Sprawozdanie z WSG – Zima 2012

W drugi weekend lutego odbyła się druga część warsztatów Wicca Study Group. Zjechaliśmy się do ośrodka w Biskupinie, miejscu znanym z osady dawnych Słowian. Jak się okazało, zima stanowiła nie lada przeszkodę w dotarciu na zlot i wielu żądnym wiedzy się nie udało. Można powiedzieć, że pojawili się najwytrwalsi, w grono których należy koniecznie zaliczyć organizatorów, którzy wcale nie mieli blisko. Ostateczna liczba uczestników warsztatów osiągnęła 21 osób („oczko”). Dzięki tej stosunkowo niewielkiej ilości ludzi otrzymaliśmy kameralną atmosferę, a co za tym idzie nie trzeba było biegać od osoby do osoby, żeby porozmawiać ze wszystkimi. Było to niewątpliwym plusem. Zakwaterowano nas w ośrodku o bardzo dobrej lokalizacji (przy samej głównej drodze, żeby było łatwo znaleźć ^^). Wewnątrz czekały na nas dwu- lub trzyosobowe pokoje z łazienkami – miła odmiana, aczkolwiek chodzenie przez podwórko pod prysznic zawierało w sobie nutkę dreszczyku. W głównej sali, która w czasie posiłków stanowiła jadalnię, a pomiędzy nimi pełniła funkcje integracyjno-rozrywkowo-świątynną, znajdował się kominek rozgrzewający przemarznięte ciała nieprzyzwyczajonych do uroków zimy (tych, wydawałoby się, przyzwyczajonych – też). Po rozlokowaniu wszystkich przybyłych w pokojach usiedliśmy do wieczerzy. Po niej nastąpiło powitanie uczestników połączone z oficjalnym rozpoczęciem warsztatów. Część nieoficjalną stanowiła klimatyczna impreza, której uczestnicy przebrali się za postacie mitologiczne. Królowali nam miłościwie panujący bogowie Olimpu wraz ze świtą, choć nie zabrakło powiewu Północy w postaci rogatego wikinga. Zebrani bawili się do rana, co jednak nie przeszkodziło im w dotarciu na śniadanie następnego dnia.

Przed południem udało się rozpocząć warsztaty o magii. Prowadząca wykład Agni zaczęła od teoretycznego wprowadzenia, po którym nastąpiła demonstracja, kilka jej powtórzeń, dywagacje na temat natury owego doświadczenia, a także próby wyjaśnienia za pomocą fizjologii i fizyki – obie obalone. W czasie tego wstępu pojawiły się również zalążki ciekawych dyskusji, w których rozwinięciu przeszkodził jakże przyziemny element w postaci obiadu. Po posiłku nastąpił dalszy ciąg warsztatu o magii – bardzo interesująca część praktyczna, podczas której mogliśmy nauczyć się istotnego elementu, jakim jest kierowanie energią. W przerwach między warsztatami zainteresowani mogli nauczyć się kilku ciekawych tańców grupowych, których kroki wbrew pozorom wcale nie były łatwe do ogarnięcia – nóżki się czasem plątały (nawet częściej niż czasem), a mimo to prowadząca Orthia wykazała się ogromną cierpliwością.

Po kolacji przygotowywaliśmy się do rytuału. Jako, że czas warsztatów wypadł nam bardzo blisko święta Imbolc, wszyscy odzialiśmy się w jak najjaśniejsze rzeczy i posiadaliśmy rekwizyt w postaci świecy. Zanim rozpoczęliśmy rytuał (który z racji pory roku odbywał się wewnątrz), każdy z uczestników musiał przejść Labirynt Życia, co mogło przyprawić o dreszcze (i przyprawiło). Sam rytuał miał niesamowity klimat, stworzony przez jedyne źródło światła, jakim były świece (i kominek). Po obrzędzie nastąpiła kontynuacja składania ofiary Bogom z wina (ciasto wyszło) i mniej oficjalne tańce, hulanki, swawole (cytując „Panią Twardowską”, który to utwór pojawił się również podczas jednej z wcześniejszych biesiad). Największą pokusą, a jednocześnie ośrodkiem największego zainteresowania były Dwa Kolory Bogini (Trzeci został na inną okazję), których rzecznikiem był Szanowny Pan Organizator we własnej osobie (Velkan, a żeby Ci rogi urosły za to kuszenie! … niekoniecznie na głowie…).

Sala, ogrzewana już teraz tylko ciepłem kominka (świece zostały zapobiegawczo zgaszone), była doskonałym miejscem do integracji. Swoją drogą, w samym kominku paliło się całą dobę za sprawą tajemniczego pana, który dokładał do ognia o wpół do piątej rano – ową tajemnicę poznali wytrwali bohaterowie, usilnie starający się, mimo zdecydowanie niskiej frekwencji że tak powiem: członków, choć częściowo wskrzesić atmosferę Bractwa Domku H (co w znacznym stopniu się udało).

Obecność pana przypomniała nam o istnieniu łóżka i obowiązku porannego wstania, więc udaliśmy się na spoczynek. Po ostatnim śniadaniu Sheila poprowadziła warsztaty z kadzideł.

Mogliśmy nie tylko pozyskać wiedzę teoretyczną, ale również sami podjąć próby skomponowania zapachów przy użyciu dostępnych składników: żywic, ziół i olejków. Tak pochłonęło nas to zajęcie, że ani się obejrzeliśmy, jak trzeba było się pożegnać i wrócić do codzienności.

Ci, którzy mogli pozwolić sobie na późniejszy powrót do domu, zwiedzili również Osadę Biskupińską, gdzie, jak zgodnie stwierdzili, można by było urządzić następne warsztaty, bo miejsca do spania pod dostatkiem, a i nastrój odpowiedni.

Lutowe warsztaty Wicca Study Group były bardzo udane. Humory dopisywały, trunków nie zabrakło (co bardzo ważne), a organizatorzy i „wykładowcy” spisali się na medal – bardzo Wam dziękujemy!

Druga część Wicca Study Group była wprowadzeniem w dalsze szczegóły ścieżki, kontynuacją tego, czego dowiedzieli się uczestnicy pierwszej części, która odbyła się w lipcu. Tematy nie powtarzały się, jednak planowane są kolejne warsztaty – w czasie ich trwania uczestnicy będą mogli nadrobić to, co ich ominęło podczas tych dwóch części, a ci, którzy byli na dotychczasowych dwóch – dowiedzieć się jeszcze więcej.

Ponieżej podajemy zaproszenie i program zimowego Wiccaniska, jakie pojawiły się na forum i stronie. 

Wiccański Krąg zaprasza na Warsztaty Wicca Study Group – edycja zimowa, prowadzone przez Agni Keeling wiccańską arcykapłankę o kilkunastoletnim doświadczeniu oraz innych inicjowanych wiccan. Warsztaty odbędą się w dniach 10-12 lutego 2012 w Biskupinie. Mamy jeszcze 4 wolne miejsca.

Cena: 200zł pokrywa cały koszt warsztatów, w tym dwa noclegi i wyżywienie od piątkowej kolacji po niedzielnie śniadanie.

Program

Piątek
1. Po kolacji: Warsztaty z tańców w kręgu oraz przebierana impreza integracyjna. Tematem kostiumów są mitologie świata.

Sobota
1. Pomiędzy śniadaniem a późnym obiadem: Warsztaty na temat magii i energii w kręgu oraz tworzenia świętej przestrzeni (prowadzący: Agni i Mike Keeling)
2. Po objedzie – przygotowania do rytuału Imbolc
3. Po kolacji – rytuał Imbolc i porytualna impreza

Niedziela
1. Po śniadaniu: Warsztaty na temat robienia kadzideł prowadzone przez Sheilę.

Dla tych którzy moga zostać dłużej w niedzielę, przewidujemy wspólną wycieczkę do słowiańskiej osady w Biskupinie, cena warsztatów nie obejmuje ceny biletu do osady.

Po otrzymaniu zgłoszenia wysyłamy formularz który należy wypełnić i odesłać z powrotem. Do końca grudnia trzeba wpłacić zaliczkę w wysokości 60zł. Zaliczka jest bezzwrotna. Resztę kwoty należy wpłacić do 1 lutego 2012. Pokoje w ośrodku są 2 i 3 osobowe. W razie jakichkolwiek pytań, prosimy pisać śmiało na priva lub forum.