Go to footer

Żarty i kawały

Moderator: Sheila


Re: Żarty i kawały

Postprzez akkaria » Cz lis 29, 2012 9:57 pm

raphaela napisał(a):Jeśli masz brudny ekran w komputerze kliknij na poniższy adres.





http://www.sanger.dk/

:lol: Tylko się zakochać - cóż za urocza mordka :)
"Czasami lepiej jest milczeć, niż mówić innym co czujesz. To tylko bardziej boli, gdy masz świadomość, że oni Cię słyszą, ale nikt do końca nie jest w stanie zrozumieć, co przeżywasz." /temyśli.pl/
Avatar użytkownika
akkaria
 
Posty: 538
Dołączył(a): Śr paź 31, 2012 6:03 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:23 pm

niestety nie mój :D
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:24 pm

W pokoju siedzą dwaj koledzy.Gospodarz woła:
- Flanelciu, przynieś nam zimne piwko!
Kolega pyta się:
- Słuchaj, jak ty właściwie mówisz do swojej żony?
- No zdrobniale!
- Zdrobniale od czego?
- Od Szmaty!
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:27 pm

Nowy sposób na dobór pracowników:

1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.

2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami, zamknąć drzwi.

3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.

4. Ocenić sytuację:

a. Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości.

b. Jak liczą po raz drugi, dać ich do audytu.

c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju, dać ich do działu inżynieryjnego.

d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku, dać ich do planowania.

e. Jak rzucają w siebie cegłami, dać ich do działu obsługi.

f. Jak śpią, dać ich do działu zabezpieczeń.

g. Jak pokruszyli cegły na gruz, dać ich do działu informatyki.

h. Jak siedzą bezczynnie, dać ich do kadr.

i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły, dać ich do sprzedaży.

j. Jak już wyszli do domu, dać ich do marketingu.

k. Jak się gapią przez okno, dać ich do planowania strategicznego.

l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im i dać ich do zarządu.

m. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać ani słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu.
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:29 pm

Po parku przechadzają sie dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale nagle patrza, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty zobacz, je jabłko. Zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap !
Wiec gorliwi funkcjonariusze zbliżyli sie do gościa obracającego w dłoni ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem ?
- Jak to co ? Chciałem go zjeść.
- No tak. Nie wiecie, ze kto je ogryzki ten mądrzeje ?
- Niech obywatel udowodni !
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami sie przekonacie. Powiedzmy za 2 złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy ?
- 100 %
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili sie na ogryzek. Po chwili jeden z policjantów skrobie sie po głowie i mówi:
- Ej, za 2 złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek !
- No widzicie, już działa !!!
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:30 pm

W środku nocy patrol policji zatrzymuje prostytutkę. Po spisaniu personaliów pytają ją o zawód.
- A tak chodzę... od latarni do latarni.
Policjant mówi do kolegi:
- Wacek pisz, pogotowie energetyczne.
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:32 pm

Przychodzi pan do urzędu ubezpieczenia na życie i mówi.
-Czy mogę się ubezpieczyć na życie.
-A ile ma pan lat?
-85.
-To pan już nie może pan jest za stary.
-A to się tata zmartwi.
-To pan ma tatę. A ile tata ma lat?
-104.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą.
-A to się dziadek ucieszy.
-To pan ma dziadka. A ile dziadek ma lat?
-122.
-To przyjdź jutro do urzędu ubezpieczenia na życie z tatą i z dziadkiem.
-Jutro dziadek nie może się żeni.
-To jeszcze mu się chce.
-Nie nie chce ale musi.
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:34 pm

-Kolega wraca pociągiem ze szkolenia na drugim końcu polski, padła mu komórka... od znajomego z komórki z zastrzeżonym numerem dzwoni do żony i mówi:
-Cześć kochanie będę po 23, będziesz czekać?
A żona mu na to:
-Nie wiem, nie... raczej dzisiaj nie, bo mój stary wraca ze szkolenia...
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:38 pm

Gość wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby
ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z Mazur
i pyta się brata jak tam jego kot.

- No stary niestety przykro mi ale twój kot zdechł.
- Ehh musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał
zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na
dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i ty byś
powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany,
a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo
największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł.

No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mamy?
- No więc mama siedzi na dachu i nie chce zejść...
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm


Re: Żarty i kawały

Postprzez raphaela » Cz lis 29, 2012 10:42 pm

Zatrzymał gliniarz cysternę z benzyną:
- Oooo, panie kierowco, pojazd niesprawny, łańcuszek wam z tyłu wisi!
- Ale panie władzo, to jest uziemienie!
- Rozumiem, rozumiem, a ten łańcuszek - po co?
- No mówię przecież, to jest uziemienie, żeby odprowadzić elektryczność statyczną.
- Taak, jasne, rozumiem, a łańcuszek do czego?
- (Boooże!) No jakby piorun strzelił w cysternę, żeby mógł do ziemi zejść.
- Jasne, jasne, a do czego w takim razie ten łańcuszek?
Zdesperowany kierowca cysterny zatrzymał przejeżdżającego malucha:
- Panie, wytłumacz pan temu debilowi, po co ten łańcuszek pod cysterną, bo ja już nie mam siły!
- No żeby iskier nie było, panie władzo, bo jakby zaiskrzyło, to cysterna jebudu!
- Aaaaaa, no tak, teraz to wszystko jaaaasne!
Uszczęśliwiony kierowca cysterny z ulgą ruszył w dalszą drogę.
Policjant zainteresował się maluchem:
- Oooo, widzę pojazd niesprawny! A gdzie to panie kierowco łańcuszek mamy?
raphaela
 
Posty: 243
Dołączył(a): Wt lis 13, 2012 8:23 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Strona główna forum

Powrót do Beczka śmiechu, czyli z czego się śmiejemy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość